W czwartek, 3 kwietnia, w sali sesyjnej kolskiego Ratusza odbyło się spotkanie z Michałem Witkowskim - znanym pisarzem, felietonistą i performerem. Wydarzenie zorganizowała Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna w Kole. Autor opowiadał o swojej autobiografii wydanej w 2023 roku, a także o doświadczeniach, które ukształtowały go jako twórcę.
Mieszkańcy Koła mieli okazję uczestniczyć w wyjątkowym spotkaniu autorskim z Michałem Witkowskim – twórcą takich książek jak Lubiewo, Drwal czy Fynf und cfancyś. Spotkanie odbyło się w kameralnej atmosferze sali sesyjnej Ratusza Miejskiego, gdzie zgromadzeni słuchacze wsłuchiwali się w barwne opowieści autora.
Wydarzenie poprowadzono z inicjatywy Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej, która regularnie zaprasza do Koła przedstawicieli świata literatury i kultury. Tym razem na pierwszym planie znalazła się autobiografia Michała Witkowskiego – książka szczególna, bo jak sam autor mówi: „Nareszcie mogę mówić we własnym imieniu”.
Książka, o której mowa, to pierwsza część autobiografii, wydana w 2023 roku. Jak podkreślono podczas spotkania, to osobista, momentami brutalnie szczera opowieść o dzieciństwie i młodości autora, dorastaniu w realiach PRL-u oraz doświadczeniach, które ukształtowały jego światopogląd i twórczość.
Opis wydawcy podkreśla, że „tylko Witkowski mógł napisać taką autobiografię”. Pełna groteski, sentymentalizmu i językowej brawury, książka opisuje między innymi dziecięce lata spędzone na wrocławskim Biskupinie, wspomnienia rodzinne, życie w cieniu baraków romskich, a także pierwsze bolesne doświadczenia seksualne, które wyznaczyły kres dzieciństwa.
Ważną rolę w książce odgrywają przedmioty i symbole tamtego czasu – jak tytułowa suknia ślubna, która po raz drugi „żyje” jako klubowy strój Michasia. Wspomnienia pełne są zapachów, dźwięków i obrazów, które – choć często już nieistniejące – stanowią rdzeń literackiego imaginarium autora.
Urodzony w 1975 roku we Wrocławiu, Michał Witkowski od lat pozostaje jedną z najbardziej wyrazistych postaci polskiej literatury współczesnej. Zadebiutował w latach 90., ale prawdziwą popularność przyniosła mu powieść Lubiewo (2005), która weszła do kanonu literatury queer w Polsce.
Witkowski to autor wszechstronny – pisze opowiadania, felietony, powieści kryminalne, a także bierze udział w działaniach performerskich. Często przekracza granice gatunków i tematów, balansując na pograniczu literatury, sztuki i popkultury. Znany jest także z kontrowersji medialnych – jego stroje, wypowiedzi i performanse były niejednokrotnie przedmiotem debat publicznych.
Michał Witkowski pochodzi z inteligenckiej rodziny. Jego ojciec był profesorem psychologii, matka – również psychologiem – zrezygnowała z pracy zawodowej, by zająć się wychowaniem dzieci. W młodości Witkowski aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym – pisał teksty do szkolnych kabaretów, wygrywał konkursy literackie i recytatorskie, a także uczęszczał do klasy teatralnej w liceum.
Jako czternastolatek uciekł z domu i podróżował po Europie, zdobywając doświadczenia, które później przeniknęły do jego twórczości. Po powrocie do Polski podjął studia filologiczne i rozpoczął pracę naukową, jednak szybko zrezygnował z akademickiej ścieżki na rzecz pisarstwa.
Krytycy określają jego styl mianem „witkowszczyzny” – to język pełen przesady, ironii i groteski. W prozie Witkowskiego odnaleźć można inspiracje Gombrowiczem, Genetem, a nawet braciami Coen i Tarantino. Autor nie boi się tematów trudnych – takich jak marginalizacja, seksualność, bieda czy wykluczenie – i często podejmuje je w sposób kontrowersyjny, ale jednocześnie literacko wyrafinowany.
Jego książki tłumaczone są na ponad 30 języków, a sam autor chętnie komentuje rzeczywistość także poza literaturą – jako felietonista i performer.
Spotkanie w Kole przebiegło w atmosferze skupienia i żywego zainteresowania. Autor nie tylko czytał fragmenty swojej autobiografii, ale również dzielił się refleksjami na temat procesu twórczego, dzieciństwa, duchowości, a także własnej tożsamości.
Wizyta była także okazją do przeprowadzenia rozmowy z pisarzem przed kamerą portalu e-kolo.pl – całość rozmowy już wkrótce dostępna będzie na stronie.
Witkowski nie boi się mówić „własnym językiem” i o „własnym życiu” – co podkreślił podczas kolskiego spotkania. Jego autobiografia to nie tylko zapis osobistych wspomnień, lecz także próba opowiedzenia o rzeczywistości społecznej i kulturowej, która ukształtowała całe pokolenie.
Dla wielu czytelników to książka bolesna, ale też niezwykle potrzebna – nie tylko jako świadectwo, ale i głos pokolenia, które dojrzewało na granicy dwóch epok.