Jeżeli uważasz, że poniższy komentarz powinien zostać usunięty, wypełnij formularz
Chyba nie ma w tym nic dziwnego, ze zależało mi zeby brat wygrał! Podejrzewam, że nie tylko ja prosiłam swoich znajomych o głosy, ale pewnie inni,którzy byli nominowani - równiez. B.Bejm tez prosił znajomych o głosy i nie jest w tym nic dziwnego i złego. Nikt na głosowanie nie namawiał, to była każdego wola, mógł moją prośbe spełnić, lub też nie. Wygrało dziecko, więc naprawde, nie piszcie tu jakis przykrych rzeczy. mamy nowy rok, więc kady może się postarać , by byc osobowościa 2012 roku. ;)