Mieszkańcy ulicy Nagórnej od wielu lat skarżą się na stan nawierzchni drogi, przy której znajdują się ich mieszkania. Znaczny odcinek ulicy jest tak zniszczony, że w przy złej pogodzie trudno tamtędy przejechać autem lub przejść pieszo.
Mimo, że wieś Nagórna została przyłączona do Koła już w 1924 r., chwilami można odnieść wrażenie, że od wielu lat nic się tutaj nie zmieniło. Odcinek ulicy wzdłuż ogródków działkowych – pomiędzy skrzyżowaniami z ul. Konwaliową i ul. Poległych – absolutnie nie zasługuje na miano ulicy w centrum miasta powiatowego.
Ulica jest bardzo wąska – dwa samochody na pewno się nie miną. Trudności można mieć także z wyminięciem pieszego i wyprzedzeniem rowerzysty. Stan na tę trasę ma także pogoda. Większy opad deszczu powoduje, że ulica Nagórna staje się absolutnie nie do pokonania. Tworzą się tam gigantyczne kałuże, których nie sposób wyminąć suchą stopą. Podobnie rzecz ma się podczas kilku suchych dni, kiedy nawierzchnia zamienia się w pustynię.
W podobnie złym stanie jest także najstarszy odcinek drogi – przebiegający przez zabudowę dawnej wsi, w kierunku ul. Sienkiewicza i firmy Wood-Mizer. Tam kierowcy muszą znacznie ograniczać prędkość swoich aut, aby pojazd nie uległ awarii.
Co prawda, ulica Nagórna jest już w planach przeznaczona do pilnego remontu. Warto jednak zauważyć, że podobnych dróg w Kole jest o wiele więcej. Miejmy nadzieję, że w najbliższych latach w budżecie miejskim i powiatowym znajdą się odpowiednie fundusze, aby stan nawierzchni kolskich ulic uległ zdecydowanej poprawie.
ZNAJDUJE SIĘ TUŻ TUŻ RÓWNOLEGLE DO NAGÓRNEJ, TA DROGA NOSI MIANO MIEJSKIEJ A WYGLĄDA 1000 RAZY GORZEJ OD NAGÓRNEJ, KALOSZE W CZASIE DESZCZU KONIECZNE, DZIURY OKRUTNE, ANI JEDNEJ LATARNI, ZAPOMNIANA PRZEZ MIASTO, NIE MA NAWET TABLICY Z NAZWĄ ULICY.
~mieszkaniec ·
02 Kwiecień 2011
popieram Oliskiewicza musi być utwardzona.
~Kolanin ·
02 Kwiecień 2011
Ulica Oliskiewicza w Kole wcale nie wygląda lepiej... No ale nasi radni mają to gdzieś , bo przecież tam gdzie oni mieszkają jest wszystko zrobione na tip top. Najlepiej pchać się tylko do koryta po kasę , a mieszkańcami się nie przejmować. Zresztą co my tu dyskutujemy o drogach których tak naprawdę nie ma , jak nie potrafią się zająć już istniejącymi. Niedawno portal opisywał jak to obchodzono w Kole rocznice 20 stycznia , a wystarczy spojrzeć na ulice 20 stycznia , dziury w jezdni jak kopalnia odkrywkowa. Pozdrowienia dla wszystkich użytkowników dróg w Kole , którzy niszą swoje samochody i przechodniów , którzy muszą się chować przed jadącymi pojazdami bo ochlapią wodą z dziur w jezdni.